poniedziałek, 6 czerwca 2016

Romans z architekturą

Swego czasu miałem romans z architekturą... Poniżej przedstawiam to, co się wtedy urodziło.

Bazylika w Dąbrowie Górniczej.

Kościół Mariacki w Krakowie.

Pałac Schöna w Sosnowcu

 Tajemnicza Kaplica niegdyś zwana "ciemną" niedaleko Kościoła Św. Joachima w Sosnowcu.


Kościół Św. Antoniego w Dąbrowie Górniczej

Zamek w Będzinie.

czwartek, 20 grudnia 2012

A mówią, że to fotograficy są zboczeni...

Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty".Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.
- Dzień dobry, madame, ja jestem...
- Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.
- Ooo, doprawdy...- zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach...
- Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?
- No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować... "
Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."
- Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu...
Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:
- Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania...
Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...
- Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki! Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...
- Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.
- Straszliwie.Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... Trzy godziny! Proszę sobie tylko wyobrazić: trzy godziny ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt.
- Sprzęt? - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt??
- Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal... No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.
- Statyw ? - No a jakże. Muszę na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić...Proszę pani, proszę pani! Jasna cholera, zemdlała...

sobota, 27 października 2012

Krwiście i soczyście

W październiku po raz trzeci przed moim obiektywem stanął Adam Januszewicz. Po sesji z czaszkami i z mchem teraz przyszła pora na białą postać. Postać dziką, tajemniczą i niebezpieczną. Postać obok której nie da się przejść obojętnie...

















niedziela, 16 września 2012

Wywiad z Morfim

Bardzo się cieszę, że udało mi się przeprowadzić wywiad z jednym z najbardziej uzdolnionych fotografików w kraju nad Wisłą. Morfi bo o Nim mowa jest specjalistą od aktów. Potrafi w malarski sposób pokazać piękno kobiecego ciała. Prowadzi warsztaty, na których uczy swojej sztuki młodych fotografików. W ubiegłym roku zaszczycił swoją obecnością jury w konkursie "Człowiek w obiektywie" za co Mu jeszcze raz serdecznie dziękuje. Specjalnie dla czytelników mojego bloga Morfi zgodził się na wywiad, do którego przeczytania serdecznie zapraszam.




Witaj Morfi. Jak to się stało, że zająłeś się fotografią?
Witam, z tego co pamiętam cała zabawa z fotografią zaczeła sie od
pierwszej i tu zaznacze ostatniej sesji ślubnej.
Temat zupełnie mnie nie interesuje i nie wiedziałem jak do niego podejść
Aparat do tej pory służył mi jedynie do zatrzymania w kadrze chwil z życia rodziny,
a tu nagle taka prośba znajomych..
Chcąc przygotować się jak najlepiej i ich nie rozczarować musiałem zajrzeć
na różne strony internetowe poświęcone fotografii.
Trafiłem na jakiś portal rosyjski ,zafascynowany obrazami całkowicie zapomniałem o
celu mej wirtualnej podróży.
wiesz... To była taka miłość od pierwszego spojrzenia ;)



Skąd czerpiesz inspiracje do swoich prac?
Leonardo, Rubens, Rembrandt ?
tak, mysle ze to dobre przykłady .

Czy jest taka sesja zdjęciowa, która szczególnie zapadła Ci w pamięć? Jeśli tak to dlaczego?
Jest kilka takich sesji, ale jeśli mam wybrać taką która tkwi mi w głowie najgłębiej to sesja plenerowa w lesie. Pojechaliśmy całkowicie nie przygotowani, modelka była uczulona na komary,
a te wybraly sobie jej osobę jako danie główne. Po 5 minutach było po sesji .



Jakie jest Twoje największe dotychczasowe osiągnięcie związane z fotografią?
Nie lubię rywalizacji i wyścigów , fotografię traktuje jako zabawę. Wszelkie konkursy omijam z daleka . Jeśli moja praca spodoba sie chociaż jednej osobie , to jest dla mnie wystarczająca satysfakcja

Czy są jakieś szczególne osoby, które chciałbyś kiedyś sfotografować?
Beata Tyszkiewicz,Angelina Jolie



Jakie masz plany na przyszłość związane z fotografią?
W tym roku zorganizowałem kilka spotkań fotograficznych,
osobom które była zainteresowane chętnie na nich asystowałem, tyle ile potrafiłem podpowiadałem i pomagałem.
Dzięki temu poznałem osobiście ciekawych ludzi - przy okazji pozdrawiam.
To chyba ta droga którą chce iść.

Jakie porady mógłbyś udzielić początkującym fotoamatorom?
Uczyć sie podglądając innych , czytać uważnie krytyki i nie bać się ich,
realizować swoje wizje i traktować to jako dobrą zabawe .
























Więcej zdjęć autorstwa Morfiego znajdziesz na stronie: http://www.fotoferia.pl/u/morfi

środa, 1 sierpnia 2012

Artykuł na bemodels

Na portalu internetowym bemodels.pl zrzeszającym fotografów, modeli, modelki a także wizażystów ukazał się krótki artykuł dotyczący mojej osoby. Artykuł nosi tytuł "Grzegorz Pytel - fotograf z pasją" a sam artykuł znajdziecie TUTAJ